madame-bovary.blog.pl
czasem
czasem tak mam,że chce się wracać do tego co było. na stare śmieci - ot i jestem.
pięknie tu. gust zupełnie mi sie nie zmienił - prześliczny ten blog;-)
chociaż, czy któś dziś pisze bloga prócz polityków i tych wszystkich, którzy starają się wygrać w kolejnych konkursach naj...? chyba nie. zostałam ostatnią świruską. może nawet dostanę tytuł wapna roku albo flaki z olejem?;-)

dusza mnie boli.wszystko jest tak niby super. mam cudownego męża, dobrą prace, szybkie awanse i stanowiska, a jednak boli mnie dusza. chyba ze strachu. boję się, że pomyliłam bajki i ta moja mydlana bańka pryśnie bo okaże się za ciasna.kocham go, ale jakoś nie mozemy się czaem dogadać. i jeszcze.. oboje uparci -taka natura.kiedyś to chyba było pieprzem tego związku, teraz boje się. za ostro nam razem albo za mdło.przywykliśmy.
czy on też się czasem boi, że coś spieprzy?
by madame-bovary | 2010-02-06 21:01:28 | skomentuj! (0)



2010
luty
2008
sierpień
2005
lipiec
2004
grudzień
wrzesień
lipiec
czerwiec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień




blog.pl