|
|
madame-bovary.blog.pl nie tak miało być..
dlaczego tak jest, że człowiek chociaż czasem bardzo się stara uniknąć planowania, a tu i tak podświadomość ma już cały scenariusz. A kiedy się nie udaje, to niby, przecież nic się nie stało, jeszcze jest czas i takie głupie tłumaczenie samej sobie. Chce mieć dziecko. I już. Po prostu chce. Mam męża, swój kąt, prace. Chce mieć dziecko - to dobra pora... a tu nic.. staramy się od pół roku. Co miesiąc chyba sami przed sobą udajemy, że nic się nie stało, a po cichu każde z nas zastanawia się co jest nie tak.. Już czas iść do specjalisty?a może jeszcze ten miesiąc trzeba przeczekać... Mam 26 lat, prawie 27 chce złapać trochę oddechu, zająć się sobą, mieć prawdziwą rodzinę. Wiem, że teraz albo nigdy, jeszcze chwila i będzie za późno. Boje się, że już jest za późno. I co wtedy?Co dalej? Co jest ze mną nie tak? co robie źle? A jeśli przegapiłam swoją "dobrą porę" w pogoni za czymś innym?dręczy mnie to, stale o tym myśle i co miesiąc chce zobaczyć te dwie różowe kreski. Boje się, że nigdy ich nie zobacze.
by madame-bovary | 2012-02-24 22:15:31 | skomentuj! (0) |
2012 luty 2010 luty 2008 sierpień 2005 lipiec 2004 grudzień wrzesień lipiec czerwiec luty styczeń 2003 grudzień listopad wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień blog.pl |